Doradca finansowy – realna pomoc?

Dzisiejszy świat jest na tyle bogaty i różnorodny, że pojedyncza osoba nie jest w stanie wchłonąć wiedzy z każdej dziedziny. Dlatego życie społeczności współcześnie polega na tym, że każda indywidualna osoba w czymś się specjalizuje i jest profesjonalistą w swojej dziedzinie. Z ukruszonym zębem idziemy do dentysty, dlaczego mamy taki duży problem z zaufaniem osobom, które mają nam doradzać w finansach i czy doradca finansowy bywa realną pomocą?[adsense-zaq1]

Dlaczego nie chcemy korzystać z usług doradców finansowych?

office-1209640_960_720Statystyki mówią jednoznacznie – w Polsce jest około 150 tysięcy doradców finansowych, ale jedynie ok. 2000 z nich posiada odpowiednie certyfikaty i znajomość dziedziny. Na rynku doradców finansowych brakuje:

  • wiedzy i wykształcenia ekonomicznego,
  • doświadczenia oraz kwalifikacji zawodowych,
  • większość z nich to zwykli sprzedawcy, masowo upychający klientom sprzedawany produkt.

To oczywiście nie wszystkie wady rynku doradztwa finansowego, pamiętajmy jednak o tym, że nie jest tak iż profesjonalistów w ogóle nie ma, po prostu ciężej jest znaleźć kogoś przyzwoitego. Niemniej jednak należy się mieć na baczności i uważać na tego typu usługi. Model wynagrodzenia doradców finansowych w Polsce prowadzi do tego, że w owym zawodzie dochodzi do wielu nadużyć.

Osoby takie najczęściej działają jedynie w swoim interesie, mają odpowiednie plany sprzedażowe, które muszą wyrobić, a od każdego klienta otrzymują należną im prowizję.

Doradca inwestycyjny a doradca finansowy

Istnieje wielka przepaść między doradcami inwestycyjnymi, a finansowymi czy kredytowymi. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim, aby zostać doradcą inwestycyjnym należy mieć nienaganną wiedzę, zdać egzaminy i posiadać odpowiedni certyfikat. Doradcą inwestycyjnym czy kredytowym może okrzyknąć się praktycznie każdy. Taka osoba wystarczy, że znajdzie pracę, gdzie zaczną jej płacić prowizję za nagabywanie klientów, więc tak naprawdę nie jest żadnym doradcą, a po prostu sprzedawcą.

Osoba, która przykładowo przekonuje Cię do produktu inwestycyjnego, mówiąc jedynie o tym, jaki jest atrakcyjny, a nie pytając Cię o Twoją sytuację finansową, skłonność do ryzyka, wiedzę finansową – najczęściej jest po prostu naciągaczem. Prawdziwy doradca zbadał by najpierw, jaki jest Twój profil inwestycyjny, a wtedy coś Ci zaproponował. (Źródło: https://www.totalmoney.pl)

Doradca kredytowy – za darmo

W świecie finansów za darmo nic nie ma, tak samo nie jest prawdą, że jakiś doradca kredytowy będzie rozmawiał z Tobą za darmo. Przykładowo, jeśli doradca kredytowy namówi nas do kredytu pewnego banku to jego wynagrodzenie zostanie ukryte właśnie w kosztach kredytu. Za tą poradę zapłacisz więc Ty, a fakt że taka osoba dokładnie wie jaką prowizję otrzyma za namówienie Cię na dany produkt kredytowy, prowadzi ją do chęci maksymalizacji zysków, a tym samym nadużyć.

W każdym razie nie każdy doradca finansowy jest zły. Warto posiadać sprawdzoną osobę, która trzyma rękę na pulsie i wie gdzie w danym momencie znajdziemy najlepsza ofertę kredytu. Wszystko jednak zależy od nas, w finansach należy być rozważnym, a pierwszym i najlepszym doradcą finansowym jest Twoja rozwaga i cierpliwość.