Kredyt refinansowy: kiedy się opłaca?

Są sytuacje, w których kredyt refinansowy po prostu się opłaca. Są także takie, w których jest jedynym ratunkiem.

uśmiechŻeby zaoszczędzić, trzeba wybrać dobry moment. Kiedy taki moment nadejdzie, warto pokusić się o kredyt refinansowy. Jaki to konkretnie moment?

Sytuacja pierwsza: spadają marże

Nie ulega wątpliwości, że w przypadku kredytów hipotecznych każda, nawet niewielka zmiana w oprocentowaniu może mieć decydujące znaczenie dla komfortu spłaty zobowiązania. Przykładowo, kiedy rada polityki pieniężnej obniża stopy procentowe, kredytobiorcy płacą niższą ratę. Podobnie jest w przypadku marży – kiedy są niższe, jest lżej. Ale uwaga: marża nie zmienia się po podpisaniu umowy. Chyba, że zdecydujemy się na kredyt refinansowy.

W takim wypadku dotychczasowe zobowiązanie, obciążone stałą, niekorzystną marżą, zostanie spłacone, a na jego miejsce pojawi się nowe. Tyle, że to nowe zawarte będzie już na znacznie korzystniejszych warunkach. W ten sposób miesięczna opłaca będzie niższa, podobnie jak ogólny koszt kredytu.

Sytuacja druga: zmienia się kurs waluty

Może się też zdarzyć, że – w przypadku kogoś, kto wziął kredyt walutowy – kurs danej waluty zmieni się w sposób dla tej osoby korzystnej. W takiej sytuacji także można pokusić się o refinansowanie i przewalutowanie zobowiązania. Wówczas także trzeba będzie spłacić wcześniejszy kredyt i na jego miejsce zaciągnąć nowy.

Na czym będzie polegała korzyść? Wyobraźmy sobie, że zaciągnęliśmy kredyt we frankach, gdy kurs sięgał czterech złotych. Dziś wynosi trzy pięćdziesiąt. Oznacza to, że pożyczone kiedyś sto tysięcy franków warte jest nie 400 tys. zł, ale 350 tys. zł. Opłaca się więc przewalutować kredyt na złote, po to aby uniknąć ryzyka wzrostu kursu szwajcarskiej waluty.

Sytuacja trzecia: rosną stopy za granicą

Może się też zdarzyć, że dotychczasowy posiadacz kredytu w złotych zechce zaciągnąć kredyt refinansowy nominowany w walucie obcej. Kiedy może się tak zdarzyć? Choćby wówczas, gdy bank centralny zawiadujący polityką monetarną dotyczącą tego pieniądza zdecyduje się na obniżkę swojej stopy procentowej.

W takiej sytuacji może być korzystne przewalutowanie kredytu i zaciągnięcie go niejako na nowo. Z taką opcją jest jednak mały problem. W tej chwili niemal nie ma banku, który by w Polsce chciał udzielić kredytu denominowanego w walucie obcej. Teoretycznie jednak taka możliwość jest i jest ona warta uwagi.

Sytuacja czwarta: trzeba zmniejszyć ratę

Jest jeszcze jedna sytuacja, w której refinansowanie kredytu może być korzystne. Choć może raczej należałoby powiedzieć – korzystne ze względu na okoliczności, niekoniecznie oszczędności. Otóż jeśli okaże się, że dana rata jest za wysoka, bank może pójść nam na rękę i refinansować kredyt wydłużając jednocześnie czas jego spłaty. Będzie się to oczywiście wiązało z pewną niedogodnością – a mianowicie koniecznością poniesienia wyższych kosztów obsługi takiego zadłużenia. Z drugiej strony – lepsze to niż bankructwo.