Kredyty bez bik: uwaga, drogo

Nie ma wątpliwości, że kredyty bez bik to rozwiązanie szczególnie kosztowne. Dlaczego tak się dzieje?

rosnące odsetkiKto musi, ten nie ma wyboru. Powinien jednak wiedzieć, że decydują się na pożyczki bez bik zapłaci znacznie więcej niż w przypadku normalnej usługi. Powodów takiej sytuacji jest kilka.

Najważniejsze: bez weryfikacji

Nie da się ukryć, że dla wielu osób poszukujących zewnętrznych źródeł finansowania tak zwane kredyty bez bik mogą być kuszącym rozwiązaniem. Z prostej przyczyny: ich zaciągniecie odbywa się bez szczegółowej weryfikacji zarówno możliwości pożyczającego jak i historii jego dotychczasowych spłat. A to oznacza, że w praktyce pożyczkodawca udziela kredytu niejako w ciemno. Co z tego wynika?

Przede wszystkim to, że nie wie, jaką ma szanse odzyskania pożyczonych pieniędzy. Nie jest w stanie tego ocenić analizując wysokość dochodów swojego klienta ani tym bardziej jego dotychczasowego zadłużenia. Kredyty bez biku oznaczają też, że przez sito mogą prześlizgnąć się ludzie, którzy z niepłacenia zobowiązań uczynili swój sposób na życie. Słowem, takie pożyczki są dla udzielających bardzo ryzykowne.

Większe ryzyko, wyższa cena

Tyle, że właśnie owo ryzyko sprawia, że taka działalność jest niezwykle lukratywna. Albo inaczej. Ryzykowne pożyczki i kredyty niejako automatycznie wiążą się z wysokim oprocentowaniem. Udzielający kredytu musi po pierwsze, zabezpieczyć się przed sytuacją, w której część jego klientów po prostu nie zwróci pieniędzy (zapłaci za to cała reszta w postaci wyższych odsetek), po drugie – chce wyciągnąć z biznesu tak dużo, jak to możliwe.

Takie połączenie udaje się wcielić w życie z prostego powodu. Po pożyczki bez biku przychodzą najczęściej rzeczywiście ludzie, którzy gdzie indziej nie mogliby ich otrzymać. Zbyt zadłużeni, mający problemy ze spłatą, w pętli kredytowej. Słowem – tacy, którzy stoją pod ścianą i zgodzą się na wiele, byle tylko otrzymać pieniądze.

Krótki okres spłaty, większe opłaty

kalendarzDodatkowo, pewną cechą charakterystyczną tego rodzaju pożyczek i kredytów jest krótki czas ich udzielania. Zwykle ustala się go nie w latach, ale w tygodniach. Dziesięć, osiem tygodni to czas, na który można takie finansowanie uzyskać. Co to oznacza dla pożyczającego?

Mniej więcej tyle, że w tak krótkim czasie musi ze swoich pieniędzy wycisnąć tyle, ile bank udzielający kredytów hipotecznych wyciska w ciągu dwudziestu a nawet trzydziestu lat. Są więc najczęściej pożyczki bez weryfikacji bik udzielane na procent przekraczający sto czy dwieście w skali roku. W przeliczeniu na kilka tygodni odsetki nie wydają się specjalnie wygórowane, jest to jednak tylko wrażenie. W praktyce kredyty takie są bardzo drogie.

Małe sumy, duże koszty

Dzieje się tak także dlatego, że najczęściej opiewają na małe sumy. Kiedy ktoś pożycza tysiąc złotych, a opłaty manipulacyjne czy ubezpieczenie wyliczone jest na sto złotych i stanowi stałą kwotę, płaci bardzo dużo. Gdyby pożyczał pięćdziesiąt tysięcy, dodatkowa stówa nie robiłaby różnicy. W przypadku takim, jak kredyty bez bik jest inaczej.