Pożyczka gotówkowa: jak to działa?

Wbrew pozorom pożyczka gotówkowa to bardzo prosty instrument finansowy. Jak konkretnie to działa i z czym się wiąże?

pozyczkaBank ma pieniądze, bank pożycza je klientom, zarabia pobierając procenty. Proste? Oczywiście, że proste. Dlatego warto się temu przyjrzeć nieco bliżej. Oto pożyczka gotówkowa pod mikroskopem.

Po pierwsze: co wchodzi w skład opłat?

Mimo, że z punktu widzenia klienta pożyczka gotówkowa oprocentowana jest w sposób, który można by nazwać jednolitym, w rzeczywistości w skład kosztów takiego finansowania wchodzi wiele elementów. Najważniejszym jest oczywiście stopa procentowa, a więc to, za ile bank pożycza pieniądze z innych źródeł (o czym niżej). To ten element zmienia się zawsze, gdy Rada Polityki Pieniężnej obniża stopy referencyjne.

Ważna jest także marża banku. Ta pozostaje niezmienna przez cały okres trwania umowy i fakt, że rynkowe marże spadają lub rosną nie ma tu nic do rzeczy. Marża stanowi podstawowy zarobek banku udzielającego czegoś takiego, jak pożyczka gotówkowa. Dodatkowo dochodzą jeszcze opłaty za rozpatrzenie wniosku, prowizje i ubezpieczenia. Także w tym przypadku możemy mówić o opłatach, na których zarabia bank.

Po drugie: skąd bank ma pieniądze?

W tym miejscu warto wrócić do kwestii już sygnalizowanej i zastanowić się, jak to w ogóle możliwe, że bank może komukolwiek pożyczyć pieniądze. Intuicyjnie widzimy ich źródło w lokatach zakładanych przez klientów banku. I rzeczywiście, często tak właśnie jest. Jednak same lokaty to zdecydowanie za mało, żeby zrównoważyć akcję kredytową, nawet w systemie rezerwy cząstkowej.

Dlatego banki pożyczają pieniądze sobie nawzajem. Z różnych przyczyn może się zdarzyć, że jedna instytucja finansowa będzie miała więcej środków niż inna – wówczas może je z zyskiem pożyczyć. Oprocentowanie ustalane jest na specjalnym rynku międzybankowym, zwykle jednak nie odbiega zbytnio od poziomu stóp procentowych.

Po trzecie: co jest zabezpieczeniem?

zabezpieczenie finansowe

W tym momencie pojawia się kwestia zabezpieczenia. W banku, tak jak w każdej innej instytucji podlegającej prawom rachunkowości prawa strona musi zgadzać się z lewą. Jeśli bank pożyczy pieniądze, musi pożyczkę zrównoważyć odpowiednim zabezpieczeniem. W przypadku takim, jak pożyczka gotówkowa są to najczęściej przewidywane dochody klienta. Rzadko zdarza się, żeby wymagane było jakieś inne zabezpieczenie.

Przy czym bank nie jest zainteresowany przejęciem tego zabezpieczenia. Interesują go pieniądze, a nie domy, mieszkania i samochody. Dlatego woli oprocentować pożyczkę wyżej, ale zrezygnować z konieczności teoretycznego przejęcia zabezpieczenia.

Po czwarte: co dzieje się, gdy ktoś nie spłaca?

No właśnie – bo w każdym momencie może zdarzyć się, że ktoś przestanie spłacać zaciągnięte zobowiązanie. Taka pożyczka gotówkowa zostanie zwykle spisana na straty. Bank zrównoważy ją pobieranymi gdzie indziej opłatami. Za niefrasobliwość lub pecha jednej osoby zapłacą inne. W ten sposób wbrew pozorom wcale nie będzie do tyłu.