Pożyczka bankowa: 4 razy tak

Kto nie ma wystarczającej sumy pieniędzy w portfelu może skorzystać z dodatkowej możliwości ich zdobycia. Pożyczka bankowa jest taką właśnie opcją.

Dobry zwyczaj, nie pożyczaj. Mimo, że powiedzenie jest jasne, czasem warto zastanowić się nad sensownością kredytu. I sprawdzić, czy pożyczka bankowa nie będzie opłacalna.

Po pierwsze: pieniądze teraz, nie potem

Najważniejszym argumentem przemawiającym za tym, że pożyczka bankowa warta jest zainteresowania wydaje się być szybka dostępność do pieniędzy. Rzecz nawet nie w tym, że można je dostać niemal zaraz po złożeniu wniosku, ale to, że nie trzeba wstrzymywać się z kupnem danego dobra przez miesiące czy nawet lata. Po prostu, można się zadłużyć i dokonać transakcji od razu.

Dlaczego takie rozwiązanie może być korzystne? Wyobraźmy sobie, że ktoś dojeżdża do pracy samochodem. Kiedy auto mu się zepsuje, będzie chciał je jak najszybciej naprawić. A jeśli nie ma gotówki? Wówczas pożyczka bankowa będzie dla niego doskonałym rozwiązaniem. Trzeba wszakże pamiętać, że w wielu sytuacjach zaciągające ją osoby będą ponosiły raczej straty.

Po drugie: można wydać na coś konkretnego

Wiele zależy od tego, na co pożyczka bankowa zostanie przeznaczona. Czy za jej pomocą sfinansowane zostaną codzienne zakupy, organizacja świąt czy ważnych wydarzeń rodzinnych (takich jak wesela czy chrzciny) czy raczej zostanie przeznaczona na coś konkretnego. W tym drugim przypadku korzyści mogą być oczywiste, a co więcej, przeliczalne także na konkretne kwoty pieniężne.

Prostym przykładem może być szkolenie, dzięki któremu można zdobyć dodatkową wiedzę, która z kolei pozwoli nam podnieść dochód. Wyobraźmy sobie, że kurs kosztuje 3 tys. zł, a dodatkowe pieniądze to 500 zł miesięcznie. Przy kosztach pożyczki opiewających na 2 tys. zł oznacza to, że całość zwróci się po czterech miesiącach. Później będzie można już odcinać kupony od właściwie podjętej decyzji.

Po trzecie: w miarę proste procedury

Warto także dodać, że w tej chwili procedury, według których udzielane są pożyczki gotówkowe są znacznie uproszczone. W większości przypadków nie trzeba przedstawiać zaświadczeń o zarobkach czy o zatrudnieniu, wystarczy pisemne oświadczenie, które później weryfikowane jest (lub nie) przez odpowiednie osoby pracujące w banku.

W ten sposób w zasadzie nie trzeba czekać na pieniądze. Opóźnienia wynieść mogą kilka dni, jednak raczej nie więcej. Pożyczka bankowa to nie kredyt hipoteczny, przy okazji którego klient prześwietlany jest na trzy pokolenia wstecz, a jego sytuacja finansowa analizowana na dwa pokolenia do przodu.

Po czwarte: dość niskie oprocentowanie

Dobrze jest też śledzić oprocentowanie różnych instrumentów finansowych. Obecnie stopy procentowe są na bardzo niskim poziomie. W niektórych przypadkach po prostu opłaca się pożyczać. Kiedy różnica między inflacją a oprocentowaniem kredytów jest mała, byłoby – zdają się sugerować liczby – nierozsądne rezygnować z jakiś możliwości tylko dlatego, że brakuje nam gotówki na ich sfinansowanie.