Słowniczek Forex dla początkującego

Niektóre pojęcia na Forex są intuicyjne, inne mniej zrozumiałe, lecz łatwo dojść, jak je wykorzystać na rynku walutowym, inne stanowią wielką zagadkę, jak słynny ciąg Fibonacciego… Zobacz najbardziej niezrozumiałe pojęcia, z którymi możesz się spotkać na Forex.

Stworzyliśmy mini słowniczek pojęć ekstremalnych, które wielu z nas z niczym się nie kojarzą lub nie z rynkiem walutowym. Każdy początkujący inwestor dzięki takiemu mini kompendium będzie w stanie zobaczyć, że nie taki diabeł straszny jak go malują i że nawet najtrudniejsze pojęcia można jakoś zrozumieć, a nawet w przyszłości wykorzystać.

  • Ciąg Fibonacciego – to ciąg liczb, który zaczyna się od dwóch jedynek, a potem w ciągu każda następna liczba jest sumą dwóch następnych, oto przykład: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55 itd.

Na giełdzie oraz na Forex i innych rynkach tego typu wykorzystuje się ciąg Fibonacciego do określania dokładnej długości wzrostu danego indeksu (ceny), albo do prawdopodobnego spadku cen i określenie także długości tego spadkowego indeksu.

  • Opcje binarne – to bardzo nowa forma handlu, którego jedną z platform jest także Forex, ale nie tylko, gdyż również akcje, indeksy, towary itd. Polega on na spekulowaniu zmian. Należy określić jakoś i wysokość zmiany, np. ile wzrośnie lub spadnie cena bazowa danego instrumentu finansowego i w jakim czasie. Poprawne spekulacje oznaczają wielki zysk, niepoprawne – utratę wszystkiego. Ważne jest także, że kupujący z góry wie, ile może zarobić, zysk jest stały.
  • Brzytwa Ockhama – to właściwie sposób myślenia, idea, która ma także swoje odzwierciedlenie i wykorzystanie na rynkach finansowych. Idea mówi, że należy zakładać najłatwiejsze rozwiązanie, dążyć do najprostszego sposobu. Dlatego właśnie jest to myślenie popularne, zwłaszcza na Forex przy analizie technicznej.
  • Dźwignia finansowa – czyli lewar finansowy to narzędzie, które służy na Forex pomnażaniu zysku. Polega to na tym, że inwestor wkłada swoją część sumy pieniędzy, resztę, zgodnie z dźwignią, np. 1:100, dokłada broker. Oznacza to w praktyce, że inwestycja jest sto razy większa, a więc i zarobek będzie odpowiednio wyższy od takie sumy. To bardzo popularne, lecz także i niebezpieczne narzędzie. W rękach laika, kogoś nieodpowiedzialnego mogłoby się skończyć poważnymi kłopotami. Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła maksymalną dźwignię dla prywatnych inwestorów, gdyż często przesadzali oni z inwestycjami, co się źle kończyło.
  • Stop Loss – to funkcja, którą radzi się ustawiać każdemu początkującemu inwestorowi. Polega na tym, że ustawiony zostaje na otwartej pozycji pewien limit straty, który inwestor ew. godzi się ponieść. Gdy cena osiąga dany poziom, pozycja jest automatycznie zamykana, aby nie pogłębiać strat.